Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 01.02.2012 A A A
W Kaliszu wystawią "Skrzypka na dachu"
Magda Komarzeniec

„Coś rodzi się się i coś przemija, ale zostanie po nas ślad…”


„Skrzypek na dachu” mimo, że wystawiany od prawie pół wieku nadal cieszy się ogromną popularnością. „Dzieje Tewjego Mleczarza” napisane przez Szolema Alejchema stały się pierwowzorem do powstania musicalu, filmu - nagrodzonego trzema Oscarami m. in. za najlepszą adaptację muzyki. Ponadczasowość „Skrzypka” to zasługa genialnego tekstu, który w sposób przystępny, ale nie banalny mówi o kwestiach ważnych. Zabawne, ale zaskakująco trafne obserwacje podane w chwytliwej melodii do dziś zachwycają i bawią, kolejne pokolenia. Stąd setki przedstawień i setki pomysłów na reżyserię, choć trochę inną od pozostałych.

 

Premiera zazwyczaj jest początkiem pięknej przygody aktorów i widzów z kolejnym tytułem wchodzącym do stałego repertuaru teatru, opery, czy operetki. Jednak, czy zawsze? Małgorzata Kulińska – dyrektor naczelna i artystyczna, Polskiego Instytutu Sztuki Wokalnej oraz dr Dariusz Mikulski, kierownik muzyczny przygotowują dla Kaliszan widowisko muzyczne, które będzie wystawione tylko jeden, jedyny raz. Zobaczą spektakl tylko Ci, którzy 10 lutego o godzinie 19:00 zasiądą na widowni – Hala Kalisz Arena. W widowisku oprócz zawodowych aktorów, muzyków, tancerzy baletowych, a także 25 osobowej  Polish Chamber Symphonic Orhestra, pod dyrekcją dr Mariusza Mikulskiego wezmą udział  również statyści wyłonieni podczas castingów, na które zgłaszać się mogli wszyscy mieszkańcy Kalisza. Pomysł bardzo dobry, a i poczucie wyjątkowości Kaliszan na pewno będzie odczuwalne, bo przecież to wszystko tylko dla nich, tylko ten jeden raz. A zobaczyć swojego sąsiada, mamę, babcię, czy tatę na scenie w niecodziennej sytuacji… bezcenne.

 

Premiera „Skrzypka na dachu” za niecałe dwa tygodnie, a obecnie trwają próby. Na jednej z pierwszych miałam okazję być i po paru pierwszych minutach już wiedziałam, że będę żałować. Żałować, że premiera jest w Kaliszu, a nie w moim rodzinnym mieście - Łodzi i, że nie będę miała okazji być i poczuć tej rodzinnej, ciepłej atmosfery, którą bez wątpienia będą mieli okazję odczuć podczas przedstawienia – Kaliszanie. Po tylu obejrzanych spektaklach, operach, operetkach nadal podtrzymuje, że jedną z najważniejszych rzeczy w odniesieniu sukcesu jest zarówno ciężka praca, ale i praca w zgranym zespole, który bawi się grą i jest częścią, częścią tej cudownej rodziny Tewjego Mleczarza.

 

Nie mogę nie wspomnieć o obsadzie, w której znajdą się znani bardzo dobrze łódzkiej publiczności soliści Teatru Wielkiego w Łodzi oraz Teatru Muzycznego w Łodzi. W przedstawieniu Kaliszanie zobaczą m. in. Jolantę Bobras, Agnieszkę Grejnert, Annę Borzyszkowską, Aleksandrę Drzewicką, Grzegorza Szostaka, Krzysztofa Bednarka, Dominika Sutowicza, Andrzeja Fogiela, czy też Mateusza Stachurę.

 

Serdecznie zapraszam na oficjalną stronę: http://www.facebook.com/pages/Anatevka-Fiddler-on-the-Roof-Skrzypek-na-dachu/204372149642561 gdzie bliżej poznają Państwo sylwetki solistów, jak i na bieżąco będą mogli śledzić przygotowania do premiery.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
TEATRALNY SYLWESTER Z GWIAZDAMI!
Warszawski Teatr Capitol zagra pięć hitowych komedii w gwiazdorskich ...
Sztuka bez babci
Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu zaprasza na premierową sztukę ...
Teatr Pieśń Kozła pracuje nad nową premierą
Powstaje „Anty-Gone TRYPTYK” w trzech zupełnie różnych ...
Teatr Fredry z sukcesem wrócił z Rumunii
Gnieźnieński zespół powrócił z Bukaresztu, gdzie podczas ...