Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 28.10.2013 A A A
Tropem praskiego golema
NATALIA LECH

Kolejna powieść Franka Tallisa przenosi czytelnika do XX-wiecznego Wiednia. "Nadciąga mrok" może sprawić, że każdy uwierzy w legendę o tajemniczym stworzeniu rabina Loewa. Czy istota poszukująca nowego imienia Boga znowu uratuje Żydów z rąk prześladowców?


Detektyw Rheihardt zmaga się z nie lada zagadką. Bezgłowe ciała stają się coraz większym problemem wiedeńskich ulic. Co ciekawe, ofiarami stają się jedynie antysemici. Pierwsze tropy śledztwa wskazują na lokalną grupę chasydów, ale sytuacja ulega diametralnej zmianie, gdy ofiarą staje się Żyd. Poproszony o pomoc doktor Liebermann, bez względu na własne problemy zawodowe, postanawia włączyć się w poszukiwania mordercy. Dzięki legendom i magicznym spotkaniom zwykle  racjonalny medyk zagłębia się w tajniki kabały. Finalnie dochodzi do zaskakujących wniosków, a jego celem staje się czeska Praga i grób rabina Loewa.

 

Uwielbiam klimat kryminałów utrzymanych w przedwojennym tonie i ta pozycja spełniła moje oczekiwania. Już od pierwszej chwili zwraca uwagę fenomenalnym projektem okładki- hamsa przeszyta czerwoną linią, od razu kojarzącą się z krwią. Akcja prowadzona jest w ciekawy sposób, przebieg wydarzeń bywa zaskakujący, a napięcie trzyma do ostatniej chwili. Dla mnie było to osobiste śledztwo w poszukiwaniu golema. Legendę o stworzeniu i roli tej istoty znam bardzo dobrze, dlatego też ciche odkrywanie jej na nowo w wyczekiwaniu na ocknięcie doktora Liebermanna sprawiało mi ogromną przyjemność. Krok po kroku, od tajemniczych dekapitacji prześladowców i antysemitów, po podejrzane i z pozoru ponadnaturalne hałasy na poddaszu synagogi, aż po chasydzkie przekonania i podróż na praski kirkut. Miałam wrażenie, że z każdą poszlaką bohater zaczyna wierzyć w ponowne wezwanie golema. Opisy wewnętrznych przemyśleń i paradoksalnych dla racjonalnego lekarza wniosków sprawiło, że razem z bohaterem pragnęłam rozwiązać nurtującą zagadkę. Powieść obfituje w wątki, które dodatkowo dodają charakteru wiedeńskiej historii. Nie brak kobiet walczących o własne prawa, którym miłosne podboje i uniesienia wciąż sprawiają ogromną radość. Znalazło się także miejsce na psychologiczne analizy Zygmunta Freuda. Wcześniej nie miałam okazji zapoznać się z jego tezami dotyczącymi snów i ich znaczeniem. Przyznam, że bardziej zainteresowało jednak mnie budowanie wokół jego osoby atmosfery naukowej dysputy, a same pomysły bywały dla mnie niezrozumiałe.

 

Doceniam utwór Tallisa za zbudowanie realnego ówcześnie obrazu sytuacji Żydów. Niepokoje społeczne, prześladowania na tle antysemickim czy oskarżenia o dokonywanie mordów rytualnych były na porządku dziennym. Włączenie licznych opisów sytuacji, w tym problemów doktora Liebermanna, stanowi dodatkową zaletę powieści.

 

Czułam, że już od początku fabuły wiem jaką istotę "śledzę" i przekonana byłam o finale. Moją ciekawość wzbudzał tylko sposób rozwiązania akcji... Autor postanowił zaskoczyć czytelników, ale niestety koniec stał się dla mnie rozczarowaniem. Zaskoczeniem również, ale głównie rozczarowaniem. Zręcznie zbudowana legenda, przeprowadzenie bohatera po chasydzkiej historii i złudzenie mistycznej misji golema zakończyło się zbyt przyziemnie. Poniekąd traciłam wątek zgłębiając korespondencję Liebermanna. Odniosłam wrażenie, że portret zbudowany w głównej fabule różni się od postaci przedstawianej w listach.

 

"Nadciąga mrok" Franka Tallisa jest pozycją, która idealnie wpisuje się w nurt kryminałów utrzymanych w przedwojennym klimacie. W ciekawy sposób odtwarza jedną z najważniejszych legend żydowskich, porusza zawsze aktualny temat antysemityzmu i sposobów jego wyrażania. Pozostałe, a tak właściwie wcześniejsze dochodzenia głównego bohatera znajdują się w "Śmiertelnej intrydze", "Wiedeńskiej krwi" i "Zgubnych kłamstwach".

 

Artykuł pochodzi ze strony Stowarzyszenia Beit Lubsko - partnera portalu Kulturownia.pl

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Kim były "Żony SS-manów"?
Spoglądając na historię dostrzegamy głównie najważniejsze ...
„Znam taki kraj, którego ty nie znasz”
Nawet dorośli odkrywają w sobie małego odkrywcę. Dlatego ...
Barbara Hollender, Od Kutza do Czekaja. Wydawnictwo Prószyński i Spółka
Ponad półtora roku musieliśmy czekać na drugi tom esejów ...
Werwolf. Ostatni zaciąg Himmlera
Werwolf należy do tych organizacji powstałych w ramach III ...