Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 26.02.2014 A A A
Serial polityczny w teatrze – najnowsza premiera duetu Strzępka - Demirski
INFORMACJA PRASOWA

Już 14 marca premiera najnowszego spektaklu niepokornego duetu Strzępka – Demirski pt. „Don’t mess with Jesus”. To pierwszy z czterech odcinków serialu teatralnego pt. „Klątwa, czyli odcinki z czasu beznadziei”. Możemy się spodziewać kolejnego odautorskiego komentarza do aktualnych wydarzeń politycznych i społecznych, którego ostrze tym razem dosięgnie ludzi władzy: polityków, media. Producentami serialu są Teatr Łaźnia Nowa z Krakowa oraz warszawski Teatr Imka.


„Klątwa, czyli odcinki z czasu beznadziei” to pierwszy serial teatralny Strzępki i Demirskiego. Twórcy wybrali tę formę, uznając, że rozbudowana, podzielona na odcinki opowieść lepiej oddaje pulsującą i zmieniającą się codzienność, szczególnie w burzliwych, pod względem politycznym i społecznym, czasach.

 

„Serial umożliwia zbudowanie dużej, wielowątkowej opowieści. Uchwycenie podskórnego napięcia współczesnych czasów, urefleksyjnienie bieżących wydarzeń i wyciągnięcie z nich wniosków na przyszłość wymaga złożonej struktury, fabularyzacji, wzbogacenia opowieści o dygresje, zawrócenia czasowe” – uzasadnia wybór formy Paweł Demirski.

 

W czteroodcinkowym przedstawieniu znajdziemy także odniesienia do poetyki seriali amerykańskich, ale i nawiązania do konwencji konkretnych tytułów, które z pewnością będą ucztą dla fanów serii „House of Cards” czy „American Horror Story”.

 

Utrzymane w konwencji political fiction i horroru przedstawienie pomyślane jest jako wielowątkowa opowieść demontująca mechanizmy rządzące historią. Pierwszy odcinek serii zatytułowany „Don’t mess with Jesus” pokazuje społeczeństwo, które straciwszy zaufanie do polityków i władzy zaczyna wierzyć w znaki i przepowiednie. W tym nietypowym spektaklu, artyści starają się zbudować obraz społeczeństwa, które zaczyna poważnie wątpić w sens i cel swojego istnienia. Społeczeństwa uwikłanego w sieć bezsensownych gier i daremnie szukającego wyzwolenia z klinczu podziałów i opozycji. By przeprowadzić ten eksperyment i zbadać mechanizmy rządzące kreowaniem się politycznej świadomości, artyści wprowadzają ten prowizoryczny model społeczeństwa w stan kryzysu.

 

W ciągu jednej nocy w różnych okolicznościach umierają wszyscy posłowie. Społeczeństwo, pozbawione zwierzchniej władzy i rządu, musi na nowo odnaleźć się w sytuacji, gdzie pragnienie rewolucji czy żądza anarchii ścierają się z politycznymi aspiracjami i partykularnymi interesami niektórych grup społecznych. W momencie, w którym wiara w racjonalizm i zdrowy rozsądek zawodzi, ludzie zwracają się w kierunku mocy nadprzyrodzonych, klątw, przepowiedni, magicznych zaklęć… Przecież abstrakcyjne prognozy giełdowe i próby przepowiadania politycznej przyszłości mogą brzmieć równie urrealistycznie, co wróżby i proroctwa. Skoro wierzymy politykom, dlaczego mielibyśmy lekceważyć wyroki kart tarota?

 

„Taki jest punkt wyjścia. Te wydarzenia radykalnie zmieniają nie tylko układ sceny politycznej (bo w zasadzie nie ma już sceny politycznej), nie tylko nie pozwalają na polityczne rozgrywanie tragedii i żałoby, ale przede wszystkim sprawiają, że zdarza się coś, czego w demokracji parlamentarnej nigdy nie byliśmy w stanie doświadczyć: stwarzają miejsce na zaistnienie nowego porządku” – podkreśla autor scenariusza i dramaturg spektaklu, Paweł Demirski.

 

Teatr polityczny ma w Polsce długą tradycję, lata PRL to rozkwit teatru aluzyjnego, tworzącego rodzaj gry pomiędzy cenzorem a widzem. Widz głodny takiego komentarza szukał w teatrze wolności, poczucia wspólnoty. Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Teatr nie pełni już roli ostatniego bastionu wolności, lecz stara się pełnić funkcję kontrolną wobec wszelkiego rodzaju patologii. Co więcej, ewolucja technologiczna i możliwość wykorzystania nowych mediów w teatrze, poszerzają wachlarz możliwości i pozwalają na wzajemne, sceniczne demaskowanie się pewnych społecznych i politycznych struktur.

 

Spektakle Strzępki i Demirskiego to z pewnością więcej niż teatr polityczny, a wybrana przez nich konwencja political fiction nie ogranicza się do sztywnych reguł gatunku. Artyści, w odróżnieniu od klasyków teatru aluzyjnego nie stosują już metafor do przemycania rewolucyjnych i społecznie wstydliwych tematów. W każdym razie, nie tylko. Zamiast tego, bezczelnie i bez taryfy ulgowej atakują hipokryzję polskiego społeczeństwa, które z hurraoptymistycznym okrzykiem na ustach zachłysnęło się kapitalizmem i doprowadziło do rozwinięcia się jego najbardziej wynaturzonej formy. Nowy teatr polityczny jest manifestacją i odzwierciedleniem pokoleniowego niepokoju, zagubienia jednostki w obliczu burzonych i na nowo stwarzanych systemów wartości. Bardziej od nadużyć systemowych atakuje myślowe i emocjonalne stereotypy, powszechnie akceptowalne przez społeczeństwo.

 

Premiera serialu 14 marca 2014 roku w Łaźni Nowej w Krakowie i 19 marca w Teatrze Imka w Warszawie.

 

„Klątwa, czyli odcinki z czasu beznadziei”
E01: „Don’t mess with Jesus”
reżyseria: Monika Strzępka
dramaturgia: Paweł Demirski
scenografia i kostiumy: Michał Korchowiec
muzyka: Jan Suświłło
wideo: Tomasz Michalczewski
obsada:
Klara Bielawka
Krzysztof Dracz
Dobromir Dymecki
Anna Kłos-Kleszczewska
Radomir Rospondek
Alona Szostak
Paweł Tomaszewski

 

Pierwszy odcinek zostanie pokazany w dniach 14-16 marca br. w Teatrze Łaźnia Nowa oraz w dniach 19-21 marca w Teatrze Imka.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
TEATRALNY SYLWESTER Z GWIAZDAMI!
Warszawski Teatr Capitol zagra pięć hitowych komedii w gwiazdorskich ...
Sztuka bez babci
Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu zaprasza na premierową sztukę ...
Teatr Pieśń Kozła pracuje nad nową premierą
Powstaje „Anty-Gone TRYPTYK” w trzech zupełnie różnych ...
Teatr Fredry z sukcesem wrócił z Rumunii
Gnieźnieński zespół powrócił z Bukaresztu, gdzie podczas ...