Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 24.03.2014 A A A
Jeździec Burzy w Teatrze Rampa
INFORMACJA PRASOWA
Fot. Materiał prasowy

Musical to już wyzwanie dla teatru, a rockowy musical to jeszcze poważniejsze wyzwanie sytuujące go na pograniczu teatru i koncertu rokowego. Teatralno muzyczna opowieść o życiu i karierze lidera The Doors przyciąga do Teatru Rampa kilka pokoleń Widzów. To nie żart - przychodzą na niego ojcowie z synami, zorganizowane wycieczki i kompletnie niezorganizowane grupki znajomych. Niektórzy oglądali spektakl  po kilka a nawet kilkanaście razy. Co ich tak przyciąga?


Z pewnością historia niepokornego artysty, wrażliwego poety, który wspólnie z przyjacielem Rayem Manzarkiem zakłada kapelę. Teksty były już właściwie gotowe - to mroczne wiersze Jima nawiązujące wyraźnie do jego ulubionego poety i malarza Williama Blake'a. Co ciekawe tekstom tym towarzyszyły już gotowe melodie, które Morrison od dawna nosił w sobie, a które "przełożył" na instrumenty Ray Manzarek. Tak się zaczyna historia rock'n'rollowej kapeli The Doors, której genialnej muzyki  można posłuchać w musicalu Teatru Rampa.

 

Ponadczasowe przeboje The Doors grane są na żywo przez zespół Romualda Kunikowskiego, który również przygotował aranżacje, są zdecydowanie mocną stroną musicalu. Wszystkie teksty piosenek, wykonywane w tym spektaklu zostały przetłumaczone na język polski. Większość przekładów podjął się Krzysztof Jaryczewski (niegdyś Oddział Zamknięty), dzięki czemu nie straciły one swej drapieżności, mroczności i mocnych rockowych akcentów. Przyjęta koncepcja reżyserska – połączenia teatru z koncertem rockowym na żywo, również należycie trzyma w napięciu. No i oczywiście interpretacje piosenek  Marcina Rychcika - scenicznego Morrisona - wprawiają w zachwyt i nikogo nie pozostawiają obojętnym! To dzięki niemu Jeźdźcy Burzy w Teatrze Rampa zdecydowanie... nie śpią!

 

Można się o tym przekonać osobiście już 26, 27, 28, 29  marca w TEATRZE RAMPA w Warszawie.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (2)
PODOBNE TEMATY
Henry No Hurry wyrusza w trasę po schroniskach górskich!
Ekipę Wawrzyńca Dabtowskiego spotkacie na przełęczach górskich ...
Pamiętamy '44: zapowiedź płyty Michała Urbaniaka "For Warsaw With Love
For Warsaw with love to tytuł płyty Michała Urbaniaka, która ...
MUSIC WITH NO BORDERS
"Music with No Borders” to wyjątkowe wydarzenie, które odbędzie ...
DESTROYERS wraca na Śląsk po ponad 25 latach!
Destroyers to zespół, który szczyt popularności przeżywał ...