Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 28.09.2016 A A A
„Szelmostwa Skapena"
INFORMACJA PRASOWA
fot. MATERIAŁ PRASOWY

20 lat temu „Szelmostwa Skapena" były premierą nie tylko spektaklu, lecz także nowego warszawskiego teatru niezależnego – Teatru Montownia.Po 20 latach Montownia zadebiutuje z „Szelmostwami Skapena" na scenie Teatru WARSawy.


W październiku 1996 roku na małej scenie Teatru Powszechnego aktorzy Teatru Montownia wystawili Molierowskie „Szelmostwa Skapena”. Była to praca zespołowa, pod opieką artystyczną Jana Englerta.  Oczekiwania i presja były duże, ale „Szelmostwa Skapena” wywołały furorę. Oprócz doskonałego rzemiosła i inteligentnej inscenizacji spektakl ujawnił talent komediowy tych aktorów charakterystycznych, który stanie się zresztą jednym z wyznaczników stylu Montowni. Posypały się entuzjastyczne recenzje, a także propozycje udziału w najważniejszych festiwalach oraz wyjazdy zagraniczne. „Szelmostwa Skapena” grane są z powodzeniem do dziś.

 

„Szelmostwa Skapena” były premierą nie tylko spektaklu, lecz także nowego warszawskiego teatru niezależnego – Teatru Montownia. Do Adama Krawczuka, Rafała Rutkowskiego i Macieja Wierzbickiego dołączył jeszcze ich kolega z roku, Marcin Perchuć. Aktorzy doskonale wiedzieli, że tworząc własny teatr, podejmują ryzyko. Powstała grupa, która nie miała przestrzeni do gry, pieniędzy i przygotowania organizacyjnego. Rutkowski zrezygnował dla Montowni z angażu w Teatrze Dramatycznym i Polskim, nie zagrał też w serialu i filmie „U Pana Boga za piecem”. Z kolei Maciej Wierzbicki nie przyjął propozycji etatu w Teatrze Powszechnym, a tuż przed wyjazdem z „Szelmostwami Skapena” do Korei w imię solidarności z kolegami odrzucił rolę w Teatrze Telewizji. Ważniejsza stała się własna wizja teatru, wolność tworzenia, realizowania wspólnych pomysłów. W jednym z wywiadów Rafał Rutkowski przyznał: „Gdybyśmy trafili do innych teatrów, to przed dwa lata gralibyśmy kosę albo mgłę. Rozumiem, że przez coś takiego trzeba przejść, będąc częścią zespołu, ale chcieliśmy przyspieszyć nasze wejście w teatr”. Jak pokazały kolejne lata – na pewno im się to udało.

 

SZELMOSTWA SKAPENA

Molier


Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński

Opracowanie tekstu i inscenizacja: Teatr Montownia

Opieka artystyczna: Jan Englert

Muzyka: Cezary Kosiński

Aktorzy: Teatr Montownia (Adam Krawczuk, Marcin Perchuć, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki)

Produkcja: Teatr Montownia i Teatr Powszechny

Premiera: 15 października 1996 roku, Teatr Powszechny w Warszawie

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Wojownik: premiera już w ten weekend
Teatr Pieśń Kozła we Wrocławiu zaplanował premierowe spektakle ...
23. Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca
Głównymi bohaterami tegorocznej edycji festiwalu będą artyści ...
24. Konfrontacje Teatralne
Trwa 24. edycja Konfrontacji Teatralnych. Przed nami tydzień ...
„Imię” w Teatrze Studio Buffo
W Teatrze Studio Buffo na stałe zagościła inscenizacja francuskiej ...