Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 13.05.2019 A A A
GŁOS NOWEGO POKOLENIA! GWIAZDY PRZYSZŁY NA KONCERT!
INFORMACJA PRASOWA
Fot. Materiał prasowy

10 maja, w Teatrze Capitol w Warszawie odbyła się premiera wyjątkowej płyty bardzo zdolnego debiutanta. „Jerzy Mączyński Jerry & The Pelican System" to oryginalny i odważny projekt. Nowatorskie i budzące podziw podejście do jazzowych brzmień, zaowocowało wydaniem debiutanckiego albumu nakładem kultowej serii Polish Jazz, w której znajdują się płyty m.in. tak wybitnych artystów tego gatunku, jak: Krzysztof Komeda, Andrzej Kurylewicz, Zbigniew Namysłowski, Tomasz Stańko, czy Michał Urbaniak.


Koncert premierowy odbył się w Teatrze Capitol, prowadzonym przez rodziców młodego artysty – Annę Gornostaj oraz Stanisława Mączyńskiego. Na to uroczyste wydarzenie przybyli przyjaciele rodziny, znajomi artystów, aktorzy oraz entuzjaści muzyki jazzowej.


Koncert poprowadziła Małgorzata Potocka, która zachwyciła się na jednym z koncertów talentem młodych muzyków. Na widowni zasiedli m.in.: Anna Korcz, Maria Gładkowska, Krzysztof Antkowiak, Joanna Moro, Agata Załęcka, Magdalena Wróbel, Marek Siudym, Jerzy Schejbal oraz rodzice lidera zespołu: Anna Gornostaj i Stanisław Mączyński.


Projekt „Pelican" tworzą muzycy młodego pokolenia: perkusistka Wiktoria Jakubowska, trębacz Marcin Elszkowski, pianista Marcel Baliński, kontrabasista Franciszek Pospieszalski oraz oczywiście saksofonista Jerzy Mączyński. Do składu gościnnie dołączyła hinduska skrzypaczka Apoorva Krishna, z którą Jerry podjął współpracę podczas studiów w Walencji.


Muzyk stojący na czele Jerry & The Pelican System pragnie wyrażać swój głos, głos nowego pokolenia, które nie boi się zredefiniować pojęcia jazzu. I pewnie nawet się nad tym nie zastanawiają, bo Jerzy Mączyński tworzy po prostu swoją muzykę. I choć w tym projekcie zebrał instrumentalistów pochodzących z różnych środowisk, to udało im się wspólnie stworzyć system łączenia imponujących rozmaitych wizji oraz umiejętności. W efekcie uzyskali wielobarwność, międzygatunkowość, momentami odrealniony i pozbawiony reguł system pracy. Materiał z płyty wymaga otwartości zarówno wykonawców, jak i odbiorców. Nie znajdziemy tu klasycznych rozwiązań, które dadzą się zaszufladkować. Muzyka Jerry'ego jest międzygatunkowa do szpiku jego połyskującego saksofonu.


A jeśli ktoś chciałby całkowicie odlecieć na skrzydłach „Pelicana", to warto posłuchać tej formacji na żywo. Ta nieoczywista muzyka nabiera na scenie nowego wymiaru, a rekomendacją niech będzie fragment recenzji Czesława Romanowskiego z występu Festiwalu Jazz Jantar 2019: "Podstawowym czynnikiem, który wzbudził mój entuzjazm były same kompozycje piekielnie utalentowanego saksofonisty Jerzego Mączyńskiego. Był to oczywiście jazz, ale jazz podany w tak cudownie młodzieńczo-nowatorski, mozaikowy i niekonwencjonalny sposób, że ręce same rwały się do oklaskiwania kolejnych zwrotów akcji, z którymi mieliśmy do czynienia. (...) Skoro istnieje tak wielobarwna muzyka, wykonywana w porywający sposób przez tak utalentowanych instrumentalistów, jazz z pewnością szybko nie przejdzie do lamusa. A na zapowiadaną na maj, debiutancką płytę zespołu, czekam jak na żadną inną".

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Henry No Hurry wyrusza w trasę po schroniskach górskich!
Ekipę Wawrzyńca Dabtowskiego spotkacie na przełęczach górskich ...
Pamiętamy '44: zapowiedź płyty Michała Urbaniaka "For Warsaw With Love
For Warsaw with love to tytuł płyty Michała Urbaniaka, która ...
MUSIC WITH NO BORDERS
"Music with No Borders” to wyjątkowe wydarzenie, które odbędzie ...
DESTROYERS wraca na Śląsk po ponad 25 latach!
Destroyers to zespół, który szczyt popularności przeżywał ...