Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 16.09.2019 A A A
Olga Hund laureatką Nagrody Gombrowicza
INFORMACJA PRASOWA
foto Dominik Musiałek / Materiał prasowy

Olga Hund, autorka książki „Psy ras drobnych”, została laureatką Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. Olga Hund to literacki pseudonim, figura, za którą kryje się młoda pisarka z Krakowa.


- Można zrobić dużo ciekawszych rzeczy, niż czytać moją książkę – mówiła Olga Hund po Gali Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. - Można pójść na spacer, można zaadoptować psa. Ale jeśli już ktoś naprawdę chce przeczytać tę powieść, to być może dzięki niej inaczej spojrzy na panią na poczcie, czy na panią w „Żabce”, która ma zły humor. Że dostrzeże, że to nie histeryczne kobiety, a po prostu, czyjeś mamy, siostry czy koleżanki.

 

„Psy ras drobnych” to książka o kobietach przebywających w zakładzie psychiatrycznym, które zmagają się z depresją, z chorobami psychicznymi, z systemem i patriarchalnym wychowaniem. Jak tłumaczy autorka, chciała między innymi pokazać, co spowodowało, że jej bohaterki znalazły się w takiej sytuacji. To przemoc psychiczna, fizyczna i ekonomiczna.

 

– Takie problemy były już w literaturze poruszane, ale ta książka traktuje je w zupełnie nowy sposób - uzasadniała werdykt Zofia Król, przedstawicielka kapituły Nagrody. - Olga Hunt próbuje bez nadęcia, bez patosu opowiedzieć nam coś, co bardzo dobrze widzi w tym świecie zakładu dla psychicznie chorych, ale co przekłada się na cały nasz świat. I, co ważne, robi to precyzyjnym, spójnym i niezwykle dopracowanym językiem – tłumaczyła Zofia Król.

 

Laureatka otrzymała 40 tysięcy złotych i lornetkę, nawiązującą do gombrowiczowskiego „podglądactwa”. W tym roku, po raz pierwszy, Muzeum Witolda Gombrowicza przyznało nagrody  - po 2 tys. zł – wszystkim nominowanym. Autorzy dostali także statuetki, ze względu na wygląd nazywane (już od pierwszej edycji) „otwieraczami”, co ma symbolizować otwarcie drogi do pisarskiej kariery.

 

Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza przyznaje prozaikom-debiutantom Prezydent Radomia przy współudziale Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli. Nagroda przyznawana jest za pierwszą lub drugą książkę autora napisaną prozą artystyczną. Nominowanych i zwycięzców wybiera kapituła w składzie: Ewa Graczyk, Jerzy Jarzębski (przewodniczący), Anna Kałuża, Zofia Król, Zbigniew Kruszyński, Józef Olejniczak i Justyna Sobolewska. Sekretarzem kapituły jest Tomasz Tyczyński, kurator Muzeum Witolda Gombrowicza.

 

W tym roku do nagrody zgłoszono blisko 70 książek. W czerwcu kapituła nominowała pięcioro autorów: Olgę Hund za książkę „Psy ras drobnych” (wyd.Ha!art), Katarzynę Pochmarę-Balcer za „Lekcje kwitnienia” (wyd. Nisza), Jakuba Tabaczka za „Czytajcie, co jest Wam pisane” (wyd. Marniko), Annę Wiśniewską-Grabarczyk za „Porzeczkowego Josefa” (wyd. Anagram) i Łukasza Zawadę za „Fragmenty dziennika SI” (wyd. Nisza).

 

Galę Nagrody poprowadził, jak co roku, Jerzy Sosnowski, a uświetnił ją swoim występem Stanisław Soyka. Gala zakończyła jednocześnie trwający w Radomiu i we Wsoli od dwóch tygodni Festiwal „Opętani Literaturą”, którego gośćmi byli wybitni literaturoznawcy, krytycy, tłumacze i pisarze z Polski, Francji i Niemiec, m.in. prof. Piotr Śliwiński, Małgorzata Smorąg-Goldberg, Olaf Kühl, Janusz Margański.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Pytanie o obecność ojca
Ojciec w życiu dziecka jest zawsze ważny – niezależnie od ...
Poza prawdą /Premiera książki/
Miłość Adama do Antoniny skończyła się nagle. Odszedł. ...
Nowa data i formuła Big Book Festival 2020
Ósmy międzynarodowy Duży Festiwal Czytania odbędzie się ...
Ani kroku w tył, czyli dlaczego niektórych rzeczy nie da się uprościć i co z tego wynika
Co mają ze sobą wspólnego pułapka na myszy i wić bakterii? ...