Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 14.08.2018 A A A
Filip Pławiak i Marcin Dorociński w superprodukcji 303. BITWA O ANGLIĘ. od piątku w kinach!
INFORMACJA PRASOWA
Fot. Materiał prasowy

Filip Pławiak i Marcin Dorociński w superprodukcji „303. Bitwa o Anglię”. Aktorzy opowiadają o współpracy z Milo Gibsonem i Iwanem Rheonem. Film w reżyserii wielokrotnie nagradzanego Davida Blaira w kinach od piątku 17 sierpnia.


Film „303. Bitwa o Anglię” to produkcja, w której oprócz polskich aktorów możemy podziwiać także zagraniczne gwiazdy kina czy seriali, takie jak syn Mela Gibsona Milo Gibson, czy znany z „Gry o tron” Iwan Rheon. Jak wyglądała ich współpraca z Marcinem Dorocińskim i Filipem Pławiakiem?


Marcin Dorociński wspomina pracę na planie filmu „303. Bitwa o Anglię” — Milo to fascynujący chłopak i bardzo ciekawy aktor (…). Iwan Rheon był bardziej otwarty i przyjacielski niż Milo, który z dystansem podchodził do ekipy. Ale taką ma metodę. Kiedy zobaczył, że wszyscy gramy do wspólnej bramki, stał się bardziej kontaktowy. Stworzyła się na planie grupa ludzi młodych i starszych, z którymi pracowało się na tyle świetnie, że po pracy szliśmy na piwo, podyskutować nie tylko o pracy, ale i o wielu innych sprawach -  mówi aktor. Filip Pławiak opowiada natomiast o ogromnym poczuciu humoru i dystansie jakimi cechuje się Iwan Rheon -  Staraliśmy się razem rozluźniać atmosferę tak bardzo, jak tylko się da. Pamiętam, jak rozmawialiśmy o „Grze o tron”, której on jest gwiazdą. Zapytałem go wtedy, czy wie, co to za serial, bo ja słyszałem, że jest strasznie słaby. Iwan kompletnie w to wszedł i odpowiedział, że nie warto tracić czasu na oglądanie żadnego sezonu. Innym razem byliśmy świadkami, jak osa rozrywała muchę, co Iwan skomentował stwierdzeniem, że to okrutne. Odpowiedziałem mu, że gdyby widział „Grę o tron”, wiedziałby, co to okrucieństwo. Przybrał wtedy uśmiech z serialu i swoim głosem z „Gry…” odparł, że mam rację i że to, na co patrzymy, nie jest w ogóle okrutne. - śmieje się Pławiak.


„303. Bitwa o Anglię” w kinach od 17 sierpnia.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
POLECAMY TEMATY
Pokazy specjalne filmu "Touch Me Not" połączone z warsztatami pod patronatem Wysokich Obcasów
Stowarzyszenie Nowe Horyzonty we współpracy z Wysokimi Obcasami ...
CeZik powraca z nowym singlem!
Cezik powraca z nowym singlem i płytą. Piosenka nazywa się ...
Święto jazzu we Wrocławiu
Przed nami święto jazzu we Wrocławiu! 16 listopada rusza Jazztopad ...
GAMES FOR IMPACT. GRY WIDEO, KTÓRE ZMIENIAJĄ ŚWIAT NA LEPSZE
1. grudnia w Warszawie odbędzie się pierwszy festiwal Games ...