Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 19.06.2019 A A A
Legendarny francuski performer daje popis talentu w filmie KREW BOGA
INFORMACJA PRASOWA
Fot. Jarosław Sosiński / Otter Films / Materiał prasowy

Legendarny francuski performer Olivier de Sagazan w polskim filmie „Krew Boga". Nowe dzieło Bartosza Konopki już w kinach.


Olivier de Sagazan to jeden z najciekawszych współczesnych artystów – malarz, rzeźbiarz i przede wszystkim performer. Jego znakiem rozpoznawczym, ikoniczną pracą, stał się on sam, a właściwie warstwy gliny i farby na jego twarzy i ciele. Metoda twórcza francuskiego artysty polega na „opakowywaniu" się w liczne warstwy surowca, aby następnie, przed publicznością czy przed kamerą, deformować je i zdzierać z siebie. W ten sposób de Sagazan rzeźbi samego siebie, na samym sobie; dociera do swoich najgłębszych warstw zarówno dosłownie, jak i metaforycznie. W trakcie performensu może więc stać się zupełnie kimś innym – i dzięki formowaniu w glinie, i dzięki odkrywaniu przez własną sztukę jakiejś tajemnicy. Jego wystąpienia są dosłownie rozdzierające – oto staje przed nami człowiek, czy raczej człekopodobna istota - która transmutuje, zmienia swoją formę, odrywa od siebie świat zewnętrzny.

 

De Sagazan, urodzony w 1959 r. w kongijskim Brazzaville, pojawił się m.in. jako jeden z bohaterów w filmie „Samsara" w reż. Rona Frickego – twórcy słynnej „Baraki". Na planie „Krwi Boga" Bartosza Konopki francuski artysta znalazł się, gdy polski reżyser obejrzał jeden z jego performensów. „Kiedy zobaczyliśmy jego spektakl, wiedzieliśmy że trafiliśmy na niezwykłego i zaskakującego dla wszystkich Pema, kapłana pogan. Jego transfiguracje polegają na przepoczwarzaniu się w inne postacie, potwory, mutanty, pod wpływem kolejnych warstw gliny nakładanych na twarz i ciało. Jak mówi Olivier, staje się żywą rzeźbą, która niby nie przypomina człowieka, ale żyje, oddycha, wydaje odgłosy. Dotyka metafizyki, pokazując, jak zmiana wizerunku, zakrycie ust, oczu, zmienia totalnie człowieka, odziera nas z ludzkich cech. Jak blisko nam do zatracenia, zezwierzęcenia. W jego kreacjach jest wiele potworności, dzikości, dziwnej emanacji, co bardzo nam pasuje do postaci Pema i momentu życia pogan tuż przed zagładą. Żaden aktor nie byłby w stanie stworzyć postaci takiego szamana. Spektakle Oliviera podziwiają odbiorcy na całym świecie, czasem gromadzą kilkutysięczną widownię" – podkreślił reżyser.

 

De Sagazan występował w wielu miejscach na świecie, w tym m.in. kilkunastu krajach Europy, ale też Kanadzie, Chinach, Indiach, Korei czy Brazylii. Jest aktywny w Internecie - jego najpopularniejszy film na YouTubie „Jak uświadomić sobie obcość życia i naszą obecność w świecie?" („How to become aware of the strangeness of life  and our presence in the world?") zobaczyło ponad 4,3 mln osób, spośród których wiele skomentowało go po prostu jako „piękny". W jednej z recenzji Guardiana przekonywano, że spektakl de Sagazana może być jedną z najbardziej oryginalnych i niesamowitych rzeczy, jakie odbiorca będzie miał szansę zobaczyć w swoim życiu – co nie znaczy, że performens mu się spodoba. Nie każdy bowiem jest gotowy na to, że nawet jeśli bardzo zintegruje się ze swoją maską, to może nie udać mu się uciec przed samym sobą.

 

Wczesne średniowiecze. Na ostatnią pogańską wyspę, cudem uniknąwszy śmierci, dociera rycerz Willibrord (Krzysztof Pieczyński). Okrutnie doświadczony przez los, lecz twardo stąpający po ziemi wojownik, już dawno zginąłby, gdyby nie pomoc Bezimiennego (Karol Bernacki) – pełnego ideałów chłopaka, skrywającego przed światem prawdziwą tożsamość. Pomimo różnic w światopoglądzie i podejściu do religii, mężczyźni zostają towarzyszami podróży. Kontynuują wędrówkę połączeni wspólnym celem – chcą odnaleźć i ochrzcić ukrytą w górach osadę pogan. Chociaż chrystianizacja mieszkańców to jedyny sposób, by uchronić ich przed zbliżającą się zagładą, misję bohaterów spróbują zatrzymać kapłan pogan oraz ich wódz, Geowold. Ich działania wystawiają poglądy obcych na wielką próbę. Jednak w ostatnim bastionie „starej wiary" Willibrord i Bezimienny mogą liczyć na nieoczekiwanego sojusznika. Jest nim Prahwe – charyzmatyczna córka Geowolda. Wkrótce miłość skonfrontuje się z nienawiścią, dialog z przemocą, szaleństwo z zasadami, a wielu będzie musiało zginąć...

 

Scenariusz filmu „Niemy" powstał w wyniku współpracy Bartosza Konopki, Przemysława Nowakowskiego i Anny Wydry. Autorem zdjęć do filmu jest Jacek Podgórski. Za scenografię odpowiadali Marek Warszewski oraz Łukasz Trzciński, za kostiumy Marta Ostrowicz, a za charakteryzację Dariusz Krysiak. Film zostanie zmontowany przez Andrzeja Dąbrowskiego. Producentką filmu jest Anna Wydra (Otter Films), koproducentami: Andrzej Białas i Rafał Bubnicki z Dolnośląskiego Centrum Filmowego (dawniej Odra-Film) oraz Jurgen Willocx z belgijskiej firmy Earlybirds Films.

 

Projekt filmu był rozwijany m.in. podczas prestiżowych warsztatów dla producentów EAVE. Pierwsze sukcesy odniósł już na etapie produkcji: otrzymał nagrodę im. Krzysztofa Kieślowskiego dla najlepszego scenariusza rozwijanego w ramach warsztatów ScripTeast.

 

Głównego producenta, firmę Otter Films, wspierają koproducenci: Earlybirds Films z Belgii i Dolnośląskie Centrum Filmowe (dawniej Odra-Film). Film jest współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej i Eurimages. Z kolei w Belgii produkcję dofinansował fundusz regionalny Screen Flanders. Jeszcze na etapie rozwoju projektu film otrzymał grant z funduszu MEDIA i FPCA. Polskim dystrybutorem filmu jest firma KINO ŚWIAT, a międzynarodowym agentem sprzedaży Reel Suspects. „Krew Boga" trafi na ekrany kin w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Korei Południowej, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Włoszech, Niemczech, Austrii i Szwajcarii.

 

Nominowaną do Złotych Lwów „Krew Boga" doceniono podczas 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za zdjęcia Jacka Podgórskiego. Obraz znalazł się też w programie 41. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Moskwie; film miał tam swoją międzynarodową premierę. Podczas 8. Grand Prix Komeda reżyser filmu odebrał także Nagrodę im. Wojciecha Jerzego Hasa dla Młodego Artysty.

 

KREW BOGA. W kinach od 14 czerwca.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
POLECAMY TEMATY
Dziś do kin wchodzi „Fighter". Pełne emocji kino walki w gwiazdorskiej obsadzie
Najgorętsze nazwiska ostatnich lat, idole i gwiazdy frekwencyjnych ...
„CZŁOWIEK Z LASU” – przełomowy projekt JOSZKA BRODY!
Ucieczka od zgiełku miasta, zmartwień, pracy. Powrót do natury, ...
HBO otrzymało najwięcej nominacji do nagród Emmy® w historii
16 lipca w Los Angeles ogłoszone zostały nominacje do tegorocznych ...
Wielki powrót Bogusława Lindy w roli Franza Maurera
Trwają zdjęcia do filmu „Psy 3. W imię zasad” w reżyserii ...