Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Szukaj
Znaleziono pozycji: 111
Wybierz dział:

Recenzje
RECENZJA: „Goebbelsa. Apostoła diabła”
Data publikacji: 07.11.2014

Mały, zakompleksiony, pełen uprzedzeń i zaślepiony do końca człowieczek, czy porywający mówca, zdolny organizator i jeden z głównych autorów, niespełnionego na szczęście, marzenia o Tysiącletniej Rzeszy? Kim był Józef Goebbels?

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o kinie ale nie wiecie, kogo zapytać.
Data publikacji: 13.10.2014

Czy Polakom potrzebna kolejna książka o rodzimej kinematografii? Czy dowiemy się o ludziach kina czegoś więcej, niż podają nam plotkarskie serwisy i branżowe portale internetowe? Czy polscy reżyserzy skrywają jeszcze jakąś tajemnicę? Na wszystkie te pytania odpowiadam: tak, tak tak! Barbara Hollender i Wydawnictwo Prószyński i s-ka tuż przed rozpoczęciem kolejnej edycji  Festiwalu w Gdyni sprawili ogromną niespodziankę miłośnikom kina. Autorka podkreśla, że od początku chciała, by to była książka o Polsce. Ale mimo że w całości poświęcona jest reżyserom polskiego pochodzenia, to jednak  tło opowieści o nich jest o wiele bardziej barwne. W arcyciekawych, krótkich szkicach ukryła bowiem pani krytyk malutkie ślady, po których jak po nitce do kłębka docieramy do istoty kina światowego. Pojawiają się tu zatem nazwiska Antonioniego, Viscontiego, Bergmana, Buñuela, Toma Tykwera i wielu, wielu innych postaci, które odegrały bardzo różne role w życiu Wajdy, Morgensterna, Zanussiego czy Skolimowskiego. O ludziach kina z naszego podwórka nie można pisać nie ujmując ich w szerszym kontekście kina światowego, dlatego książka Barbary Hollender, człowieka kina, stała się erudycyjną, prawdziwie humanistyczną opowieścią.

Ramita Navai, Miasto kłamstw. Cała prawda o Teheranie.
Data publikacji: 01.10.2014

Tematyka irańska jest w Polsce zupełnie nieznana, choć czasami docierają do naszych uszu płynące z tego rejonu rozpaczliwe wołania;  na dużych ekranach mieliśmy więc oszczędne w formie Persepolis na podstawie komiksu Marjane Satrapi, subtelne, oscarowe Rozstanie Ashgara Fahradiego i głośną, obsypaną nagrodami i opartą na faktach Operację Argo. Niewiele jak na całą dekadę. W literaturze panuje jeszcze większa luka: gdyby nie brawurowy, choć kontrowersyjny Szachinszach Ryszarda Kapuścińskiego, niektórzy do dziś myliliby Iran z Irakiem. Ta skrótowo przedstawiona, bolesna opowieść otwiera oczy na problem kraju ogarniętego szaleństwem wypaczonego radykalizmu religijnego,  kraju, który w przeciągu kilkudziesięciu lat z potężnej Persji zamienił się w pełen zastraszonych, pokurczonych mieszkańców  Iran. Od premiery książki minęło jednak 20 lat i mimo że ocenom reportera nie można odmówić trafności, tak nie można tego samego powiedzieć o ich aktualności. Książka Miasto kłamstw. Cała prawda o Teheranie wypełnia tę ogromną lukę na rynku.

Kto napisze naszą historię?
Data publikacji: 19.09.2014

Historia Żydów polskich nie jest mi obca, byłam pewna, że o historii warszawskiego getta wiem naprawdę wiele. Lektura książki Samuela D. Kassowa rzuciła nowe światło na moją dotychczasową wiedzę i rozbudziła ciekawość do dalszego zgłębiania historii „żydowskiej dzielnicy”. Z pewnością jedną z przyczyn wyboru tej pozycji były prowadzone w tym roku prace archeologiczne w poszukiwaniu archiwum Bundu. Postać Emanuela Ringelbluma wzbudza kontrowersje, lecz jego dorobek w oczywisty sposób wpłynął na współczesne postrzeganie przeszłości warszawskiego getta.

Stefan Kisielewski: Materii pomieszanie
Data publikacji: 11.09.2014

Oszałamiające, porywające i niezwykłe ciekawe są felietony popularnego Kisiela. Do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Szczególnie interesujące wydają się być  te, wydane ostatnio przez wydawnictwo Prószyński i ska. Dobierając tematykę bowiem, bardzo zróżnicowaną i oryginalną, jak na autora, Kisielewski ma pełne pole do popisu. W „Materii Pomieszanie” felietonista zajmuje się podróżami oraz literaturą, czyli tematami, które pojawiały się na łamach Tygodnika Powszechnego, ale niekoniecznie były głównym kanonem jego kolorowych wypowiedzi.

Ocalony z Treblinki
Data publikacji: 02.09.2014

Jak opowiadać o Zagładzie to wprost, pozbawionym ozdobników i eufemizmów językiem, którego szczerość i brutalność oddaje to, co w obozach śmierci naprawdę się działo. Przykładem historii napisanej w taki sposób jest książka Jechiela Rajchmana „Ocalałem z Treblinki”. Wspomnienia autora dotyczą jego losów w latach 1942-1943, podczas których przebywał w Vernichtungslager Treblinka.

Wywiady
Recenzje
Relacje z imprez
Pod naszym patronatem