Kiedy Guy Ritchie zbiera na planie takich aktorów jak Henry Cavill i Jake Gyllenhaal to wiadomo, że ktoś w tej filmowej opowieści będzie miał bardzo zły dzień. I to nie będą oni.

Obsada i twórcy

Henry Cavill był Supermanem, Geraltem i Sherlockiem Holmesem. Mógł być jeszcze Edwardem w „Zmierzchu” czy agentem 007 w „Casino Royale”. Mimo przegapionych okazji jego role w produkcjach „Dynastia Tudorów” (2007–2010) „Immortals: Bogowie i herosi” (2011), „Człowiek ze stali” (2013), „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” (2016) „Liga Sprawiedliwości” (2017), „Mission: Impossible – Fallout” (2018), „Wiedźmin” (2019-2023), „Enola Holmes” (2020) i „Enola Holmes 2″ (2022), czy w „Black Adam” (2022) wywindowały go do pozycji jednego z najciekawszych brytyjskich aktorów. W czerwcu zagości na wielkim ekranie w roli Sida, elitarnego agenta, który traci zimną krew dopiero wtedy, gdy stawka gwałtownie rośnie. Ale nie będzie sam. Ramię w ramie i broń w broń będzie z nim Bronco (Jake Gyllenhaal). Zobacz plakat:

„Zawodowcy” to będzie trzeci wspólny projekt brytyjskiego duetu aktorsko-reżyserskiego. Cavill z Guyem Ritchiem spotkał się już na planie „Kryptonimu U.N.C.L.E.” i „Ministerstwa Niebezpiecznych Drani”. Według Cavilla Ritchie to reżyser, który z jednej strony daje ogromną wolność i poczucie wspólnoty a z drugiej trzyma wszystkich w ryzach specyficznym, brytyjskim, lekko szorstkim humorem. W rozmowie z MovieWeb aktor mówił: „Na planie panuje swoboda – ale jeśli zachowujesz się jak głupek, on po prostu ci powie, że zachowujesz się jak głupek. Jeśli przyjdziesz z beznadziejnymi pomysłami, to powie, że to są beznadziejne pomysły”.

Polecamy temat: Gwiazda „Gry o Tron” ostrzega przed rosyjskim imperializmem >>

Cavill podkreśla, że to właśnie ta równowaga między swobodą a dyscypliną sprawia, że praca z Ritchiem jest wyjątkowa: „Guy jest naprawdę dobry w tworzeniu środowiska, w którym czujesz, że możesz być kreatywny. Jest świetnym liderem na planie. Każdy ma przestrzeń, by móc zabłysnąć”, mówi aktor.

O filmie „Zawodowcy”

Eve, działająca w szarej strefie specjalistka od załatwiania ekstremalnie trudnych spraw dla wyjątkowo bogatych klientów, otrzymuje zlecenie od grupy nowojorskich inwestorów. Ma odzyskać dług od mieszkającego na prywatnej wyspie i dysponującego własną armią miliardera o szemranej reputacji. Gdy zawodzą cywilizowane metody negocjacji i staje się jasne, że dłużnik nie ma najmniejszego zamiaru regulować należności, do gry wchodzi ekipa do zadań specjalnych. To grupa byłych żołnierzy, z którymi Eve pracuje do lat. Wspólnie opracowują i wcielają w życie misterny plan wtargnięcia na wyspę, „załatwienia sprawy” i ucieczki. Brzmi prosto, ale ludzie miliardera są przygotowani na taką ewentualność, a okazywanie litości nie należy do zakresu ich obowiązków.

„ZAWODOWCY” tylko w kinach od 29 maja 2026 r.

Źródło informacji: Monilith Films