Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 07.01.2014 A A A
"To naprawdę wywarło na mnie wrażenie" - bracia Tkacz o filmie "BIEGNIJ, CHŁOPCZE, BIEGNIJ"
INFORMACJA PRASOWA
Fot. Materiał prasowy

Podobni jak dwie krople wody, niezwykle uzdolnieni aktorsko i urodzeni, aby grać w filmach. Bracia-bliźniacy Andrzej i Kamil Tkacz opowiadają o swoich przeżyciach na planie „Biegnij, chłopcze, biegnij”.


Dla Kamila to już druga rola. Debiutował w głośnym „Chce się żyć” Maćka Pieprzycy pod czujną opieką starszego kolegi – Dawida Ogrodnika. Dla Andrzeja to pierwszy raz na wielkim ekranie. W najnowszym filmie, wyreżyserowanym przez laureata Oscara Pepe Danquarta, bracia Tkacz wspólnie zagrali postać głównego bohatera – Jurka Staniaka. Niezależnie od tego czy był to debiut, czy drugi już film w dorobku – dla obu praca na planie tej produkcji była wielkim przeżyciem. Podczas kręcenia „Biegnij, chłopcze, biegnij” jednym z ważniejszych dla nich spotkań było poznanie prawdziwego bohatera historii opowiedzianej w filmie – postaci, w którą obaj się wcielają. Oto jak chłopcy wspominają ten dzień:

 

„Na koniec zdjęć pan Yoram z żoną przylecieli na plan. Bardzo pięknie mówi po polsku, jak na człowieka, którego 50 lat nie było w Polsce” – przypomina sobie Kamil, po czym Andrzej dodaje:

 

„Był taki moment, że po prostu rozpłakał się i pojechał do hotelu. Był tak wzruszony, że nie mógł się uspokoić. To naprawdę wywarło na mnie wrażenie, że tak to przeżywa i że takie to dla niego ważne”.

 

Zobacz cała nagranie rozmowy z Andrzejem i Kamilem Tkacz:

 

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Na nudę nie narzekam, nienawidzę siedzieć w miejscu
Michał Kowalski - model, aktor, działacz społeczny i student ...
Agata Kulesza bez make-upu. Czy łatwo grać zakonnicę?
„Kiedy przebierałyśmy się w habity i welony, było w tym ...
Wywiad z Magdaleną Kubasiewicz, autorką powieści „Spalić wiedźmę”
„Tak naprawdę najwięcej pomysłów przyszło mi do głowy ...