Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 14.03.2014 A A A
Andrzej Chyra: ojciec… z fejsa rodem!
INFORMACJA PRASOWA
Fot. Phillip Skraba - Opus Film

Andrzej Chyra, najlepszy aktor 38. Gdynia – Festiwal Filmowy, znów został ojcem! W „Obietnicy” – nowym obrazie autorki „Skrzydlatych świń” i producentów obsypanej nagrodami „Idy”, wcielił się w tatę głównej bohaterki. A przy okazji odkrył mroczną stronę Internetu i wdał się w bójkę z… Dawidem Ogrodnikiem.


„Od pewnego czasu grywam ojców i pewnie łatwo nie wyjdę z tej rzeki. Mam jednak nadzieję, że zbyt szybko nie nadejdą role dziadków.” – żartuje Chyra. „Mój bohater ma teraz nową rodzinę, mieszka w Danii, a do kraju przyjeżdża w związku z niepokojącymi wydarzeniami, w które jest zamieszana jego córka.”

 

Na miejscu skłóci się z chłopakiem byłej małżonki, granym przez Dawida Ogrodnika. Na eskalację konfliktu nie przyjdzie długo czekać. „Scenę naszej bójki ćwiczyliśmy od rana z kaskaderem. Nie było to wcale łatwe do zrealizowania.” – wspomina Ogrodnik. „Ryzyko, że naprawdę coś zrobisz pod wpływem sytuacji i emocji było naprawdę duże. Były nawet dwa, czy trzy ujęcia, gdy kaskader pomyślał, że naprawdę przyłożyłem Andrzejowi. A jak nam się współpracowało? Nie muszę komplementować jednego z najlepszych polskich aktorów. On sam o sobie najlepiej zaświadcza. W cokolwiek się zaangażuje, jakąkolwiek rolę weźmie, widz może być pewny jednego. Jest Andrzej, jest dobrze!”

 

Zobacz wideo-wywiad z Andrzejem Chyrą:

 

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Na nudę nie narzekam, nienawidzę siedzieć w miejscu
Michał Kowalski - model, aktor, działacz społeczny i student ...
Agata Kulesza bez make-upu. Czy łatwo grać zakonnicę?
„Kiedy przebierałyśmy się w habity i welony, było w tym ...
Wywiad z Magdaleną Kubasiewicz, autorką powieści „Spalić wiedźmę”
„Tak naprawdę najwięcej pomysłów przyszło mi do głowy ...