Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 02.04.2014 A A A
Hellraid: The Escape tworzyłem sam
INFORMACJA PRASOWA

Wywiad z Andrzejem Koloską, producentem i twórcą Hellraid: The Escape.


Jak wpadłeś na pomysł Hellraid: The Escape?

 

Andrzej Koloska: Hellraidowi przyglądałem się od samego początku jego powstawania w Techlandzie. Przede wszystkim podobał mi się mroczny świat dark fantasy, w którym rozegra się akcja. Z czasem zdałem sobie sprawę, że to doskonała sceneria nie tylko dla krwawej gry akcji, ale również dla wypełnionej zagadkami przygodówki z elementami klasycznego dungeon crawlera. Zrobienie takiej gry od dłuższego czasu chodziło mi po głowie, dlatego postanowiłem stworzyć jej prototyp.

 

Na początku Hellraid: The Escape tworzyłem sam, niczym rasowy indie developer – wieczorem przy piwie, jadąc do pracy, czy pod prysznicem. Do głowy wciąż przychodziły mi nowe pomysły na łamigłówki i wyzwania wykorzystujące możliwości urządzeń Apple’a. Jednocześnie chciałem stworzyć grę, jakich wciąż mało jest w App Store – ambitną i bogatą w różnorodną zawartość. Taką, która raz kupiona nie będzie wymuszała na graczu dodatkowych opłat, będzie za to pożywką dla jego szarych komórek i da mu mnóstwo satysfakcji z każdej rozwiązanej zagadki.

 

Czy nadal pracujesz nad grą sam?

 

Nie. Prototyp spodobał się na tyle, że obecnie nad grą pracuje całe Shortbreak Studios, w którym jestem producentem. Mamy też wsparcie developerów z Techlandu, którzy odpowiadają za Hellraida na PC i konsole.

 

Jak twórcy Hellraida zareagowali na twój pomysł i jak wygląda wasza współpraca?

 

Na początku z rezerwą – nie byli pewni czy to odpowiedni materiał na grę przygodową. Po zagraniu w mój prototyp szybko zmienili jednak zdanie i od tego czasu podsyłają mi swoje pomysły na wyzwania oraz twisty fabularne, pomagają w sprawach technicznych, np. związanych z przeniesieniem modeli przeciwników z ich gry do naszej, czy w tworzeniu modeli 3D na potrzeby zagadek w The Escape.

 

Co łączy świat Hellraida i Hellraid: The Escape?

 

Przede wszystkim mroczny świat dark fantasy wypełniony cierpieniem i poczuciem wszechobecnego zagrożenia. Nasi scenarzyści zadbali też o to, by historie przedstawione w obu grach osadzone zostały w tych samych realiach, a miejscami nawet się przenikały. Staramy się zbudować jedno spójne uniwersum, które będzie można poznać na różne sposoby i na różnych platformach.

 

Co różni Hellraid: The Escape od innych gier przygodowych dostępnych w App Store?

 

Po pierwsze wysokiej jakości grafika. Chcemy przenieść na urządzenia mobilne wizualną jakość gier z PC oraz konsol i nie idziemy pod tym względem na żadne kompromisy. W połączeniu z pełną swobodą ruchu w lokacjach, zaoferujemy graczom produkt, który naszym zdaniem wyznaczy nowe standardy wśród gier Premium na iPhone’a i iPada. Chcemy żeby The Escape było także niezwykle klimatycznym doznaniem, którego najlepiej będzie doświadczać wieczorem, grając na słuchawkach i przy zgaszonym świetle.

 

Również rozgrywka wyróżni się na tle innych gier w App Store. Każda zagadka w Hellraid: The Escape będzie niepowtarzalnym doświadczeniem. Kolejne łamigłówki nie powtórzą tych samych mechanik, dzięki czemu na każdym kroku na gracza czekać będzie coś nowego. Wyróżni nas także walka. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale skoro w grze nie skorzystamy z żadnej broni, to aby pokonać demony pilnujące magicznego więzienia, gracz będzie musiał wykazać się nie lada sprytem...

 

Jaki silnik napędza grę?

 

Hellraid: The Escape powstaje w oparciu o Unreal Engine 3.

 

Czy planujecie rozwijać Hellraid: The Escape już po premierze?

 

Wiemy już ile poziomów i jakie zagadki znajdą się w grze w momencie jej premiery. Będzie ona stanowiła zamkniętą całość, również pod względem fabularnym. Po premierze planujemy natomiast darmowe aktualizacje z nowymi poziomami i łamigłówkami dającymi graczom dodatkową okazję do pobudzenia swoich szarych komórek.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Na nudę nie narzekam, nienawidzę siedzieć w miejscu
Michał Kowalski - model, aktor, działacz społeczny i student ...
Agata Kulesza bez make-upu. Czy łatwo grać zakonnicę?
„Kiedy przebierałyśmy się w habity i welony, było w tym ...
Wywiad z Magdaleną Kubasiewicz, autorką powieści „Spalić wiedźmę”
„Tak naprawdę najwięcej pomysłów przyszło mi do głowy ...