Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 20.05.2014 A A A
Himmler. Buchalter śmierci
WALDEMAR KUGLER
Materiał prasowy

Kochamy czytać o bestiach. Najwięksi polityczni zbrodniarze w historii, tacy jak Stalin czy Hitler, co i rusz stają się obiektem mniej lub bardziej udanych analiz, znamienne jednak, że stosunkowo rzadko mamy okazję przeczytać monografie ludzi stojących tuż za nimi, ludzi nierzadko o równie splamionych krwią rękach. Tym cenniejsza wydaje mi się zatem książka Petera Longericha „Himmler. Buchalter śmierci”, obszerne studium poświęcone jednemu z najbardziej zagadkowych „gangsterów” Hitlera.


Już rozmiary tego dzieła budzą szacunek, ale jednocześnie ten sam rozmiar, niezwykle obszerna bibliografia i skrupulatnie prowadzone przypisy, łatwo dostrzegalne przy choćby pobieżnym przekartkowaniu, sprawiają, że pojawia się wątpliwość – czy nie będzie to dzieło zbyt naukowe i akademickie?

 

Biografie, podobnie jak więszkość dzieł historycznych, nigdy nie są doskonale obiektywne i autorsko „przeźroczyste”, osobowość autora odbija się na takim dziele już na samym etapie selekcji materiału, ustalaniu punktu wyjścia i sposobu prowadzenia argumentacji. Można jednak ów subiektywny sposób prezentacji niwelować poprzez rzetelność i sprawność warsztatową i tu Longerich okazuje się prawdziwym mistrzem. Poprowadzona przez niego narracja jest żywa, a uczony stara się wydobyć na światło dzienne wszystkie aspekty życia Himmlera, które spowodowały ukształtowanie się charakteru zbrodniarza. Himmler ukazany w biografii to nie tylko polityk, organizator obozów śmierci, ale także rozdzierany przez wewnętrzne sprzeczności ojciec, przywódca quasireligijny i młody człowiek z licznymi kompleksami, w tym seksualnymi. Zasługą Longericha jest, że poświęcił wszystkim momentom życia Reichsfuhrera sporo miejsca nie traktując po macoszemu wczesnych etapów jego życia i nie skupiając się tylko na jego roli w organizacji III Rzeszy i die Endlösung. Naukowa drobiazgowość sprawia, że w pewnym momencie lektury wszystkie klocki zaczynają się układać w całość i szalenie skomplikowana osobowość Himmlera wreszcie wydaje się być, w pewnym sensie, poukładana.

 

Longerich nie ucieka się do prostych uogólnień, do jakich musieli odwołać się choćby inicjatorzy procesów norymberskich, nie ukazuje Himmlera ani jako dziecka swoich czasów, politycznego gangstera, socjopaty, ani też dążącego do władzy technokraty. Himmler po trosze był każdym z nich, nie przyjmował jednak tych ról biernie, jako „ofiara okoliczności” (jak usiłowali się bronić liczni zbrodniarze nazistowscy) – w momencie gdy odrzucił ideały, w jakich starano się go wychować, sam stał się inicjatorem zmian we własnym życiu.

 

Longerich bardzo dużo miejsca poświęca życiu osobistemu Himmlera i tu chyba wydaje się tkwić punkt zaczepienia do analizy – zagubiony i pełen kompleksów, sam mocno kontrolowany, obsesję tejże kontroli przeniósł na innych, wpierw tworząc potęgę SS, a później stając się „buchalterem śmierci” i fanatycznym wrogiem Żydów. Jego skomplikowane relacje z innymi ludźmi (nie zawsze z samego szczytu, Longerich na przykład stosunkowo niewiele miejsca poświęca kontaktom z Hilterem) są dowodem na to, że był człowiekiem pełnym sprzeczności, osobą, która zewnętrznymi emanacjami siły chciała pokryć niepewność i niekompetencję. Dowodem tych ostatnich jest rola Himmlera, jaką odegrał w przyspieszeniu upadku Rzeszy jako szczególnie nieudolny dowódca Grupy Armii Wisła (i jednocześnie, co było skutkiem jego wielkiej żądzy władzy, ministra spraw wewnętrznych i szefa policji), a wreszcie śmierć – zupełnie nie przystająca do wizji mocarnego człowieka, jakim sam siebie kreował.

 

„Himmler. Buchalter śmierci” to duże wydarzenie na rynku książek historycznych. Mimo sporych rozmiarów i naukowej dokładności czyta się ją dobrze, głównie dzięki dobrej organizacji materiału, ale przede przynosi satysfakcję „biorąc się” za szereg pytań dotyczących Himmlera, na które niełatwo znaleźć odpowiedź śledząc popularne historie NSDAP, SS czy III Rzeszy.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
Kim były "Żony SS-manów"?
Spoglądając na historię dostrzegamy głównie najważniejsze ...
„Znam taki kraj, którego ty nie znasz”
Nawet dorośli odkrywają w sobie małego odkrywcę. Dlatego ...
Barbara Hollender, Od Kutza do Czekaja. Wydawnictwo Prószyński i Spółka
Ponad półtora roku musieliśmy czekać na drugi tom esejów ...
Werwolf. Ostatni zaciąg Himmlera
Werwolf należy do tych organizacji powstałych w ramach III ...