Wykorzystujemy pliki cookies do poprawnego działania serwisu internetowego, oraz ulepszania jego funkcjonowania. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.
Data publikacji: 03.05.2012 A A A
Warszawa i Białystok najlepsze podczas RMF 2012
Fot. Kulturownia.pl

Za nami XI edycja skierniewickiego Rock May Festivalu. Koncertom towarzyszyła letnia pogoda, piknikowy nastrój, liczna widownia i oczywiście rockowa mocna muzyka.


Pierwszy raz od kilku lat organizatorzy nie mogli narzekać, że zimna i deszczowa pogoda przyczyniła się do niskiej frekwencji wśród publiczności.

 

- Ile razy podczas naszego festiwalu może być zimno – pytał retorycznie Mirosław Sumiński, odpowiadający za organizację festiwalu. – Przez kilka ostatnich lat pogoda nas nie rozpieszczała. W tym roku w końcu mamy wspaniałe warunki.

 

Letnia temperatura przyciągną przed Młodzieżowe Centrum Kultury w Skierniewicach kilkuset osobową publiczność, jakiej dawno na festiwalu nie widziano.

 

Dla niej w poniedziałek na scenie zagrały rodzime kapele: Front Cut, Rollercoaster Groove, Bright Lights oraz Pwyn. Wystąpił także laureat publiczności X edycji festiwalu krakowska grupa Unlumination, która mieszanką metalu i muzyki gotyckiej zakończył pierwszy dzień festiwalu.

 

W Święto Flagi (1 maja) odbył się konkurs, nie do końca na patriotyczną nutę. Z dwunastu zaplanowanych kapel stawiło się 10. Były to: Makijaż (Warszawa), NaSenNie (Dąbrowa Górnicza), Baza  1L (Zawiercie), The Sound Code (Ostrów Wielkopolski), Jolokia (Warszawa), Complane (Białystok), Thrudy (Bełchatów), Frost Commander (Warszawa), Mescalero (Wrocław) oraz Obligated To Nothing (Białystok).

 

- Zespoły były niezłe, co spowodowało że podczas obrad ostro się kłóciliśmy o każdą kapelę – mówi Andrzej Bialik, członek jury. – Wojtek (Ossowski – przyp. red.) nawet się obraził, że to nie jego faworyci wygrali i zapowiedział, że więcej już w jury tego festiwalu nie zasiądzie.

 

Faktycznie wspomniany Wojtek Ossowski po obradach jury wsiadł w samochód i odjechał w stronę Warszawy. Wtajemniczeni jednak twierdzą, że to nie spór o muzykę, a sprawy rodzinne przyczyniły się do pilnego opuszczenia festiwalu.

 

Pozostali członkowie jury (Marek Wiernik – dziennikarz Radia dla Ciebie, Jan Targowski – Polskie Radio Łódź, Paweł Jaremko – Studio Klinika Muzyka, Marek Sadowski – krytyk muzyczny oraz wspominany Andrzej Bialik – krytyk muzyczny) uczestniczyli w odczytaniu werdyktu, który brzmiał następująco:

 

„Po wysłuchaniu 10 zespołów występujących w konkursie jury postanowiło przyznać: pierwsze miejsce równorzędnie zespołom: JOLOKIA (1500 zł) i COMPLANE (1500 zł), trzecie miejsce (drugiego nie przyznano – przyp. red.) THE SOUND CODE (1000 zł) oraz wyróżnienie dla wokalisty zespołu THE SOUND CODE Wojciecha Krawca (500 zł).”

 

Ponadto publiczność przyznała swoją nagrodę w wysokości 500 zł, która trafiła do zespołu THRUDY. Przyznano również nagrodę specjalną, ponownie dla zespołu THRUDY, polegającą na wykonaniu dowolnej usługi z oferty firmy Studio Klinika Muzyka o wartości 800 zł netto.

 

Kulminacyjnym momentem festiwalu był występ gwiazdy – grupy HEY, która w tym roku obchodzi 20- lecie swojej działalności. Zespół zagrał mocno przekrojowo nie pomijając najbardziej znanych kawałków takich, jak „Teksański” czy „Moja i Twoja nadzieja” (których od początku koncertu głośno dopominała się publiczność), jak również zaprezentowano kilka nowszych utworów z bogatego repertuaru grupy.

Podziel się treścią artykułu z innymi:
Wyślij e-mail
KOMENTARZE (0)
Brak komentarzy
PODOBNE TEMATY
„CZŁOWIEK Z LASU” – przełomowy projekt JOSZKA BRODY!
Ucieczka od zgiełku miasta, zmartwień, pracy. Powrót do natury, ...
Henry No Hurry wyrusza w trasę po schroniskach górskich!
Ekipę Wawrzyńca Dabtowskiego spotkacie na przełęczach górskich ...
Pamiętamy '44: zapowiedź płyty Michała Urbaniaka "For Warsaw With Love
For Warsaw with love to tytuł płyty Michała Urbaniaka, która ...
MUSIC WITH NO BORDERS
"Music with No Borders” to wyjątkowe wydarzenie, które odbędzie ...